O domkach z tarasami czyli nowelizacja prawa budowlanego

   Dobra wiadomość w tych trudnych wirusowych czasach: według ostatniej nowelizacji prawa budowlanego dużo łatwiej będzie budować zadaszone tarasy. Osoby nie planujące budowy pewnie w żaden specjalny sposób się z tego nie ucieszą, ale Ci, którzy planują - mogą otwierać szampana :)

    Osobiście uwielbiam tarasy i gdyby to rozporządzenie weszło rok temu, nasz domek pewnie wyglądałby inaczej (mamy tarasik ale mały /może na razie? ;)
Do tej pory wolno było postawić bez pozwolenia na budowę domek do 35m2 na tzw. zgłoszenie (bardzo uproszczona procedura i biurokracja ale jednak). Niestety zadaszone tarasy podparte filarami były wliczane w te 35m2 (tarasy dodatkowe można było traktować jako utwardzenie powierzchni gruntu ale nie mogły mieć filarów - gdy miały, były często wliczane do tych maksymalnych 35m2 i tym samym zmniejszały powierzchnię mieszkalną). Teraz już nie będą. Jeśli nie przekroczą kolejnych 35m2 (a to przecież baaardzo duży taras) - wówczas będzie można stawiać je bez zgłoszenia:



fragmenty:



oraz dalej - mowa także o tarasach w punkcie 31:





Zatem dla planujących budowę bez pozwoleń wspaniałe wieści:
- można postawić domek 35m2 na zgłoszenie
- można dołączyć do niego przydomowy ganek 35m2 na zgłoszenie (lub oranżerię) - zatem powierzchnia mieszkalna wyniesie już 2x35=70m2
- teraz jeszcze można dobudować bez zgłoszenia taras do 35m2 oraz altany i wiaty.

Aż zazdroszczę ;)

Cały tekst ustawy tutaj.


Poniżej kilka inspiracji zaczerpniętych z Pinteresta.
Uwielbiam małe domki z tarasami :)


mały z tarasem w kształcie litery L (chyba ;)

malutki ale z imponującym tarasem

też ciekawie :)

pomysł na mały domek z gankiem i oranżerią 

tu prawdziwe maleństwo z gankiem ale urocze

domek około 35m2 z oranżerią 

słodziak z tarasem 


podobny do tego powyżej ale z balkonem (balkony można u nas bez zgłoszenia)


tutaj taras chyba nawet większy od powierzchni domku :)


uroda symetrii :)

Dla budujących pomyślności, a dla wszystkich zdrowia! 

Komentarze

  1. Ale fajnie. Dobrze wiedzieć, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że fajnie, pewnie wielu osobom te zmiany bardzo ułatwią budowę. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Dobry wieczór! Z przyjemnością czytam Pani bloga i podziwiam biegłość w odczytywaniu polskiego Prawa budowlanego, bo ja, przyznam szczerze, coraz mniej z niego rozumiem. Gdybym 10 lat temu wiedziała, że mogę zbudować domek letniskowy na zgłoszenie, to zrobiłabym to i zaoszczędziła sobie mnóstwa czasu i nerwów. Czy jest Pani absolutnie pewna, że ten przepis rzeczywiście działa? Nas poinformowano, że dla działki rolnej, którą kupiliśmy na Mazurach musimy uzyskać warunki zabudowy niezależnie od wielkości planowanej zabudowy. Na działce rolnej bowiem nie możemy postawić NIC poza zarejestrowaną przyczepą kempingową. Odmówiono nam warunków zabudowy z przyczyn środowiskowych, bo obok znajduje się naturalny, sezonowy staw o powierzchni 300m2. W tych okolicach od 2008 nie dopuszcza się zabudowy bliżej niż 100 m od jakiegokolwiek zbiornika wodnego, nawet jeśli jest to podmokły dołek wysychający w latach suszy. Czy prawo zmieniło się od 2010 roku i teraz rzeczywiście wystarczy zgłosić budowę małego domku bez występowania o WZ? Będę wdzięczna za proste wyjaśnienie, bo gdy czytam cytowane przez Panią przepisy nadal niewiele rozumiem.
    Pozdrawiam serdecznie, Marianna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry i dziękuję za miłe słowa. By się odnieść do tego, co Pani napisała podzielę się tym, co miało miejsce w naszym przypadku: otóż planowaliśmy domek na obszarze Natura2000, który szczęśliwie posiadał plan zagospodarowania przychylny dla zabudowy rekreacyjnej. Wysłaliśmy zgłoszenie ale pisemnie odmówiono nam budowy. Powód - brak dokumentu o treści: "teren zwolniony z produkcji rolnej". Innymi słowy - musieliśmy mimo planu zagospodarowania dopuszczającego zabudowę rekreacyjną, i tak odrolnić działkę. Po drodze była jeszcze decyzja bazująca na planie zagospodarowania i naszym opisie technicznym zwalniająca nasze zamierzenia budowlane ze szczegółowej oceny oddziaływania na obszar Natura2000. Piszę o tym dlatego, by powiedzieć, że po wysłaniu zgłoszenia domku otrzymaliśmy pismo odmawiające zgody. Dopiero po załatwieniu odrolnienia i aprobacie środowiskowej, gdy wysłaliśmy zgłoszenie ponownie - wówczas otrzymaliśmy pismo o treści: brak przeciwwskazań. Czyli nie jest to tak, że wysyła się zgłoszenie i już. Dwa tygodnie później przychodzi pismo odmowne. Wygląda na to, że działki na obszarach chronionych są pod szczególną lupą. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. A w nawiązaniu do tej nowelizacji podpisanej teraz w marcu - jest napisane: altany do 35m2 można stawiać bez zgłoszenia - daje to przestrzeń dla dyskusji co jest altaną, a co już nie jest.

      Usuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za komentarz :)

Follow by Email

Popularne posty