Natalin, pierwsze letnie dni w nowym domku.

   Miłe są te początki,
każdy szuka swojego miejsca w nowym domu,
wybiera przytulny kąt,
sprawdza czy ma ten ulubiony "feel" -
wygodę, prostotę - co kto lubi na chwile dla siebie,
na popołudnia, wieczory, poranki,
z książką albo z psem na kolanach :)

   Domek delikatnie dopasowuje się do nas, a my do niego,
chodzimy i dotykamy drewna,
wdychamy zapach żywicy, małe złote krople błyszczą gdzieniegdzie,
wszystko jest świeże, nowe i przytulne zarazem.

   Jeszcze nie mamy foteli, siedzimy na poduszkach, materacach,
miło jest, inaczej :)
na kolanach talerze, w dłoniach kubki,
i spontaniczne toasty
every now and then,
z radości :)


blog o wakacjach nad morzem


***


Komentarze

  1. Niech Wam tam będzie szczęśliwie. Zapisujcie każdą chwilą swoją szczęśliwą tam historię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć. Domek dopasowuje się do Was A Wy do niego... pięknie to zauważyłaś i podkreśliłaś. Drewno to moc, więc mocni będziecie. Początki są dobre bo takie dziewicze, warto nimi oddychać i pamiętać. Więc oddychajcie na zdrowie :) asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysyłam wirtualny toast - za nas wszystkich, za ten początek lata i cudowny oddech wolności i wszystkiego, co komu miłe :) Serdeczności!

      Usuń
  3. I to najmilej będziecie wspominać :) Wspaniałego wypoczynku życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie, bo subtelnie i zawsze miło u Was:)
    Teraz chyba chłodno? tak prognozują.
    Pozdrawiam najserdeczniej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie tam macie, życzę samych dobrych chwil :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie!
    Tak bardzo się cieszę Waszą radością i miejscem!
    Uściski serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, bardzo mi miło! Dziękuję serdecznie! Ściskam ciepło :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :)

Follow by Email

Popularne posty