LETNI GLAMOUR

Poszaleliśmy w splash parku :)
nie byliśmy przygotowani i nie mieliśmy strojów ale trudno było mu się oprzeć :)








miałam w torbie obrusik lniano-bawełniany - lubię go, składa się w kosteczkę, prawie nie zajmuje miejsca, a czasem przydaje się, by usiąść na nim na trawie - tym razem przydał się jako zastępstwo mokrej sukienki :)




i za to lubię lato :)
można pofantazjować ze strojem i wszystko jest ok :)

Komentarze

  1. Super pomysł. I kto tam widzi ręcznik, a nie sukienkę? i to własnego projektu ?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :)