DZIAŁKA MOICH MARZEŃ

październik 2016


- Cena - najchętniej do 50 tys. (max. 60 tys.)
- stosunkowo blisko morza - cudowna byłaby odległość spaceru ale na to raczej szanse niewielkie,
zatem odległość przejażdżki rowerowej - w moim odczuciu do 4 km
(myślę o dzieciach, dla których wyprawa na plażę ze sprzętem typu wiaderka, dmuchańce, plecaczki - powinna być przyjemnością, a nie wyzwaniem)
- uzbrojona, a przynajmniej z bliskim dostępem do mediów:
prąd - minimum, wspaniale byłoby mieć też wodę ale w razie jej braku - może można byłoby wykopać studnię, kanalizacja byłaby wielkim plusem ale realnie patrząc - będziemy pewnie musieli otworzyć się na opcję zbiornika bezodpływowego, gaz - nie jest nam potrzebny,
- status: plan zagospodarowania przestrzennego dopuszczający zabudowę letniskową lub warunki zabudowy na nią pozwalające
- pełna własność z księgą wieczystą, bez hipoteki
- dostęp do drogi publicznej / lub gminnej / - bezpośredni
- miła okolica
- dobry dojazd z naszego miejsca zamieszkania plus możliwość komunikacji alternatywnej - na przykład pociągiem i autobusem. 

Czy uda nam się?
I kiedy nam się uda?

- czas pokaże :)
ta przygoda wciąga ;)



Komentarze