Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Myśli w kolorze szarości

Taki dzień mam dzisiaj... myśli wiele, w jesiennych tonacjach ...
trochę o umykającym czasie myślę,
nie tylko w kontekście, że tak dużo tracimy na budowlane formalności,
raczej o ostatniej skłonności do wypatrywania "jak to będzie, gdy"... gdy przyjdzie grudzień, gdy przyjdą Święta, gdy przyjdzie Nowy Rok, wiosna, gdy zaczniemy budowę itp, itd.
niby staram się chwytać uciekające bieżące chwile ale łapię się na tym, że znów myślę o przyszłości, znów wraca ten tryb warunkowy trochę: jak przyjdzie to - to to ...
a przecież umykają chwile dzisiejsze i już się nie powtórzą,
i starsi będziemy, i w ogóle nie wiadomo co to będzie i jak będzie - po co żyć takim wypatrywaniem?
nie wiem...
wiem, że nie powinnam, a jednak...

inna rzecz, nieco weselsza: dzwonił dziś właściciel ziemi i pytał kiedy przyjedziemy
- no wkrótce, wkrótce,
też jestem nieco zdziwiona, że tyle czasu zeszło nam na urzędy, a w czerwcu, gdy podpisywaliśmy umowę przedwstępną wydawało mi się, że termin do końca roku j…

Najnowsze posty

Wybielanie drewna - ługowanie, sodowanie czy olejowanie?

"Noce w Rodanthe" - Nicholas Sparks - książka z oceanem w tle

Wybór domku

Plany na listopad

Odrolnienie działki - wielka radość

"Morze, morze" - Iris Murdoch - książka z morzem w tle

Jak zabezpieczyć okna?

Malowanie kasztanów - morskie motywy

Supełek na pomyślność i ciasto wiśniowe - podwieczorek w oczekiwaniu

Ulubione cookies :)

Jak jest w domku letniskowym we wrześniu - garść wrażeń po pobycie w Danii

CIASTO MALINOWE na Dzień Chłopca - przepis i jesienne śniadanie w morskich dekoracjach

Wyspa Sylt

Wyprawa do Hamburga

Follow by Email