Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Jesienne przyjęcie z morskimi akcentami.

I przyszedł październik :)
Póki pełen słońca jeszcze, póty w głowie pomysły i o energię na ich realizację łatwiej.
Pewnie gdy przyjdą deszcze i ziąb, zmieni się to. Szaliki, ciepłe swetry, ciężkie buty, hm, nie jest to to, co lubię najbardziej ale cóż, taka kolej rzeczy.
     Tymczasem cieszymy się złotym światłem, zapachami ognisk na wsi i małymi codziennymi radościami.
I urodzinami, i imieninami, i tym, że kolejny rok szkolny witamy w edukacji domowej, którą bardzo lubimy. Za czas, który daje na pasje i rozmowy, za brak pośpiechu, za wolność.
     Zrobiliśmy przyjątko jesienne - świętujemy dobre chwile, uśmiechy losu, sprzyjające wiatry i dziękujemy za nie wszystkie.
























Nasze przyjątko rok temu.
I dwa lata temu.
I trzy.


*** strona główna i wizytówka bloga

Najnowsze posty

O domku, planach i o książkach

Sierpniowe radości z nadmorskiej krainy

Dziwnów - warto tam pojechać :)

10 pomysłów na umilenie sobie życia w domku letniskowym

Co mi w duszy gra ;)

Piękne Pobierowo

Po muszle do Świnoujścia i kilka refleksji

"Srebrna zatoka" - Jojo Moyes - książka w oceanem w tle

Nie ma lekko... - z przymrużeniem oka ;)

Między morzem i niebem - nasz lipiec na zdjęciach

Follow by Email